Konferencja

Kolejne nowości z Biblioteki Kręgu Płaskiego Węzła
Nowości wydawnicze
scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/10471312_781108498576445_4648109581732374791_n.jpg scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/10375905_781108488576446_5684358574266837243_n.jpg




Rozwój idei puszczańskiej w skautingu 1902 - 1939 - Cywilizacja współczesna umieszcza dziecko w cen­trum swoich zdobyczy, nie pozwalając mu dojść do nich samodziel­nie w swoim rozwoju indywidualnym i zrzeka się w ten sposób jedynego miarodajnego probierza jego wewnętrznej wartości, mie­rzalnej tylko przez samo życie. Wyobcowała się ona tak dalece od wszelkiej naturalności, że z góry przyprawia o kalectwo na­turalny rozwój tworzącego się człowieka, a wychowawca błędnie uważa za swój święty obowiązek wtłaczanie duszy dziecka w sztuczność i nienaturalność przekazywanych skostniałych form, zamiast przeciwnie, upłynniać i ponownie ożywiać te bezwładne masy materiału, jako tworzywo dla młodzieńczego zmysłu twórczego.

ABECADŁO INDIAŃSKIEGO ZWIADOWCY - Dr Charles Alexander Eastman (1858-1939), Indianin ze szczepu Santi Siuksów, był lekarzem i pisarzem. Jego dążeniem, oprócz wszech­stronnej pomocy i wsparcia Indian, było przedstawienie wiarygodnego i niezniekształconego obrazu życia Indian oraz wartości cywilizacji indiańskiej w Ameryce Północnej. Był współpracownikiem i przyjacielem Ernesta Thompsona Setona, założyciela Amerykańskiego Skautingu Leśnego, Woodcraftu. Kolejne rozdziały książki powstały na podstawie bezpośrednich doświadczeń Autora. Wiedzą w nich zawartą kierowały jego zielona lata aż do lat szesnastu. Autor miał nadzieje, że ta książka wyświadczy przysługę wszystkim, którzy udają się w puszczę, aby odkryć poznanie oraz znaleźć zdrowie i radość./strong
Apel
Świat ma swoją „Księgę Dżungli” Kiplinga, „Walden - czyli życie w lesie” Henriego Thoreau, powieści Grey Owl, czy Curwooda – my Polacy mamy „Lato Leśnych Ludzi” Marii Rodziewiczówny. Nie powinniśmy o tym zapominać!

Redakcja Haer-a gorąco zachęca wszystkie środowiska harcerskie do włączenia w swój program wsparcia działań Druha Darka Morsztyna - Biegnącego Wilka...
To naprawdę świetny pomysł na program, taki prawdziwy - życiowy a nie wydumany i sztuczny. Harcerstwo Winno być prawdziwe. Zresztą już wkrótce na stronach HaRa będzie więcej wieści z naszego polskiego, oryginalnego i najprawdziwszego Państwa Harcerskiego - Republiki Ściborskiej. A tymczasem:



Czuwaj!
GORĄCY APEL DO HARCERZY O WSPARCIE I POMOC przy społecznej budowie Muzeum Marii Rodziewiczówny.


Lato Leśnych Ludzi, to polska książka, która miała największy wpływ na powstanie ruchu puszczańskiego w Harcerstwie. I do tej pory dla wszystkich Puszczan, to lektura podstawowa. Mamy też nadzieję, że ten projekt i powstanie Muzeum Marii Rodziewiczówny i Lata Leśnych Ludzi - wpłynie na rozwój idei puszczańskich w harcerstwie. Wszak to najdoskonalsza metoda wychowawcza. Pomóżcie nam to uczynić.
Od 6 lat prowadzimy badania związane z książką Lato Leśnych Ludzi i Marią Rodziewiczówną. To po prostu harcerska służba. Im więcej się zajmujemy tym tematem tym bardziej zdajemy sobie sprawę z tego, że tak genialne dzieło i tak niezwykła postać nie mogą pójść w zapomnienie.
Powstał unikalny zbiór eksponatów i ciągle przybywają nowe. Tylko w ostatnich miesiącach ...


Więcej w rozwinięciu newsa...
Nowości z Biblioteki Kręgu Płaskiego Węzła
Nowości wydawnicze
scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/t1.0-9/10338729_750998424920786_6986614651013096461_n.jpgfbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1.0-9/10302027_750998808254081_3704896273528739125_n.jpg


POSELSTWO INDIANINA, nazywane również przez jego Autora, Ernesta Thompsona Setona, ewangelią czerwonoskórego człowieka, zostało wydane po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych Ameryki w 1936 roku. E. T. Seton występuje w tym dziele jako entuzjasta Indian, jak również niestrudzony krzewiciel i propagator ich naturalnej mądrości oraz obrońca ich ludzkich praw.
E. T. Seton miał słabość do Indian, podziwiał ich już jako chłopiec, a jego romantyczne, dziecięce marzenia i wyobrażenia spełniły się w jego późniejszym wieku, kiedy, wędrując wzdłuż i wszerz północnoamerykańskiego kontynentu, poznał liczne wybitne osobistości tej rasy, skazanej na zagładę. Wtedy jego zainteresowanie światem Indian przerodziło się w zachwyt i uznanie.
Aby zatamować prąd brutalnego materializmu, który zalewał Amerykę i okoliczny świat, Seton w 1902 roku wprowadził w życie pierwszą organizację młodzieży na świecie, której postawił za wzór właśnie Indianina, człowieka mądrego drogami lasu, mężnego, czystego i nabożnego. Nie przypadkowo nazwał ją wtedy Woodcraft Indians, co znaczy w przybliżeniu Indianie leśnej mądrości. Organizacja ta rozrosła się, inspirując powstanie światowej organizacji skautowej i samego Twórcę Skautingu, Roberta Baden Powella.
Seton napisał Poselstwo Indianina, aby w nim podsumować doświadczenia całego życia i ukształtować swoje filozoficzne dziedzictwo dla przyszłych generacji, w tym również dla nas samych. Poselstwo Indianina jest dramatycznym apelem, w którym Autor zwraca się do nas bezpośrednio, porównując tradycje chrześcijańskie, na których zbudowano cywilizację białego człowieka, z mądrością i filozofią życiową Indianina, którego uznał za najwspanialszy przykład człowieka naturalnego. Autor nastawił nam jakby lustro, byśmy sami osądzili, dokąd na naszej drodze doszliśmy i zastanowili się głęboko nad pytaniem, co dalej. Poselstwo powinno być obowiązkową lekturą każdego Wędrownika i harcerskiego instruktora.


Na tropach ludzi i zwierząt

Umiłowanie nieskażonej przyrody, znajomość samej natury, to istota harcerskiego puszczaństwa. Zrozumienie potrzeb ochrony środowiska i przeciwstawianie się nierozumnemu niszczeniu lasów, strumieni, jezior i mokradeł to istota postawy harcerskiej.
Bo taka postawa harmonii z otaczającym nas naturalnym pięknem to sens bycia wędrownikiem, który wyrwał się z obezwładniających i często ogłupiających okowów cywilizacji. Tropcie więc nie tylko ślady zwierząt, ale idźcie też śladami mądrości samej Natury, bo to lekcja, jakiej nie dostarczy żadna nowoczesna technika przekazu informacji. Parę fragmentów książki porusza tematykę łowiectwa i polowań, zupełnie inaczej traktowanych w latach 20-stych ubiegłego wieku. Dziś jest to świat miniony, do którego w harcerstwie nie wracamy. Niech towarzyszy Wam w bezkrwawych łowach jedynie aparat fotograficzny.
Do takich polowań z teleobiektywem bardzo Was zachęcam!

Redaktor wydania drugiego, współczesnego

Biały Niedźwiedź


NOWA SERIA WYDAWNICZA - PRZYWRÓCIĆ PAMIĘĆ
Prowadzona i założona przez naszego wieloletniego redaktora, hm. Wojciecha Śliwerskiego, Oficyna Impuls przygotowała świetną niespodziankę dla wszystkich miłośników dorobku metodycznego harcerstwa - serię wydawniczą "Przywrócić Pamięć". Jest to bezcenne uzupełnienie naszej Biblioteki Kręgu Płaskiego Węzła, w której również publikujemy wybrane historyczne książki o metodyce harcerskiej. Seria "Przywrócić pamięć" ma nieco inny
charakter - wznawia historyczne "kamienie milowe" powstającego polskiego Skautingu, pokazuje drogę jego rozwoju i ogromny dorobek, zaprzepaszczony w latach komuny. M. in. ukaże się w niej cały dorobek wydawniczy Wolnego Harcerstwa, które otworzyło w całym harcerstwie idee puszczańskie E.T. Setona, oraz widzenie wkoło siebie potrzeb innych ludzi jako pola harcerskiej służby. Witamy gorąco tą serię - powstał kolejny harcerski szlak wydawniczy, równoległy do naszego.
Wywiad z druhem Śliwerskim ukaże się w majowym Haerze.
Wychowanie cieplarniane pod przeczulonym okiem.
W obawie, by śmierć nie wydarła dziecka, wydzieramy dziecko życiu; nie chcąc, by umarło, nie pozwalamy żyć.

Janusz Korczak
.

Polecamy uwadze naszej kadrze! Blog TATY ZUCHA otwarcie stawia problem, który już od paru lat poruszamy jako redakcja - problem cieplarnianego wychowania dzieci i młodzieży w cieniu monitorów i nadopiekuńczości Rodziców. Co gorsza, coraz więcej instruktorów przyłącza się do tego pedagogicznego chocholego tańca, co dowodnie pokazał ostatni Zjazd ZHP.

http://zuchpisze.pl/wychowujemy-przegranych/
Santo Subito!!!!
Czuwam - to znaczy także: czuję się odpowiedzialny za to wielkie, wspólne dziedzictwo, któremu na imię Polska. To imię nas wszystkich określa. To imię nas wszystkich zobowiązuje. To imię nas wszystkich kosztuje.

Może czasem zazdrościmy Francuzom, Niemcom czy Amerykanom, że ich imię nie jest związane z takim kosztem historii. Że o wiele łatwiej są wolni. Podczas gdy nasza polska wolność tak dużo kosztuje.

Nie będę, moi Drodzy, przeprowadzał analizy porównawczej. Powiem tylko, że to, co kosztuje, właśnie stanowi wartość. Nie można zaś być prawdziwie wolnym bez rzetelnego i głębokiego stosunku do wartości. Nie pragnijmy takiej Polski, która by nas nic nie kosztowała. Natomiast - czuwajmy przy wszystkim, co stanowi autentyczne dziedzictwo pokoleń, starając się wzbogacić to dziedzictwo. Naród zaś jest przede wszystkim bogaty ludźmi. Bogaty człowiekiem. Bogaty młodzieżą! Bogaty każdym, który czuwa w imię prawdy, ona bowiem nadaje kształt miłości.
JAN PAWEŁ II